Tanger i autostopem przez Europę

I tak kończy się nasza marokańska Odyseja i zaczyna się zachodnioeuropejska, czyli długa droga do domu. Ale o tym później. Ostatni przystanek to Tangier. Brudny i męczący, za to ze wspaniałymi lodami.. Stąd wsiadamy na prom (25 euro/osoba – drożej niż nasze bilety na samolot!) i docierami do hiszpańskiego Algeciras. Z ciekawostek w nocy budzi nas huk i hałas – okazuje się, że to marokański ślub! Jak tłumaczą nam sklepikarze pokazując palec serdeczny i obrączki. Tłum ludzi paraduje przez medynę za gromadą strzelców, raz za razem strzelających w powietrze robiąc ogromny hałas oraz panną młodą wiezioną na koniu. W zamkniętej budce. Mimo, że kocham jeździć konno to w tej sytuacji jej nie zazdroszczę.

DSCF8181
Tak oddala się Maroko. Niesamowite i irytujące, zrelaksowane i męczące. Na razie czujemy ulgę, ale po jakimś czasie zaczniemy tęsknić.

Po przyjeździe do hiszpańskiego portu Algeciras przeżywam szok. W Maroku po przyjeździe do nowego miejsca należy uzbroić się w pancerz ochronny (szczególnie jesli idziesz z plecakiem), ponieważ zaraz zbiega się tłumek naganiaczy, którzy atakują dosłownie na każdym kroku. A tu, w Hiszpanii nic.. Nikt się nami nie interesuje. Ulga.

1wbrew obiegowej opinii autostop w Hiszpanii jest możliwy, zabierają prawie wyłącznie młodzi ludzie.

DSCF8190A tak się śpi w oliwnym gaiku. Oczywiście całą drogę śpimy na dziko – policję spotykamy dwa razy i za każdym życzą nam dobrej nocy.

A przez Europę jedzie się długo i żmudnie. Cała podróż zajmuje nam 7 dni, ze względu na koniec sezonu urlopowego(jest koniec sierpnia), korki, pełne samochody, złą pogodę i nasze lenistwo. Najgorszym problemem jest to, że nie mamy żadnej kuchenki turystycznej i zdani jesteśmy głównie na pasztety i puszki… Przy deszczu, zimnie i spaniu w namiocie to mało przyjemne. Po drodze utykamy na dłużej w paru miejscach, spotykamy masę bardziej lub mniej ciekawych ludzi i zahaczamy o Barcelonę o której planuje oddzielny wpis.

DSCF8237DSCF8259

Ten wpis został opublikowany w kategorii Maroko 2012 i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s